Międzynarodowe banki są kolejnym, po producentach szczepionek, wielkim beneficjentem pandemii

Polscy politycy najpierw zamknęli wiele branż gospodarczy. A potem kosztem 240 mld zł ratowali swoją skórę, by nie dopuścić do upadku tysięcy firm i bezrobocia, niezadowolenia społecznego. Naprawiali swój błąd zaciągając 240 mld zł długów w naszym imieniu. Swoje błędy naprawili na nasz koszt.

Przy 4 proc. rocznie odsetek od długów, będzie to dodatkowo 9,6 mld zł rocznie od długu 240 mld zł. Naszą krwawicą, bo my te odsetki spłacimy, pożywią się wielkie międzynarodowe banki, które Polsce udzieliły kredytów. Te banki są kolejnym, po producentach szczepionek, wielki beneficjentem pandemii. Wielkie odsetki będziemy im płacili my, nasze dzieci, nasze wnuki i prawnuki.

W kwietniu 2020 r. napisałem:

W kwietniu 2020 r. w Polsce wzrosła dzienna liczba ofiar śmiertelnych Covid-19, dlatego że polskie władze medyczne, zgodnie z zaleceniami WHO nakazały lekarzom, by od 1 kwietnia 2020 r. do ofiar Covid-19 zaliczały również osoby, u których nie wykryto testami Covid-19, ale miały objawy podobne do zarażenia Covid-19.

W 2009 roku Światowa Organizacja Zdrowia zmieniła definicję pandemii. To ma poważne konsekwencje dla dzisiejszej oceny zjawiska, ponieważ pandemią można dziś określić sytuację, kiedy zaobserwuje się dużą liczbę infekcji. Kiedyś konieczna do tego była wysoka śmiertelność.

Wynika z tego, że problemem ludzkości nie jest Covid-19, ale WHO, która podkręca atmosferę zagrożenia na całym świecie, by dostać więcej pieniędzy na swoją działalność.

Polski rząd powinien zrekompensować firmom i obywatelom straty, jakie ponieśliśmy w wyniku błędnych decyzji rządu w sprawie walki z Covid-19.

Problem w tym, że rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy. Straty mogą być pokryć tylko z podatków od ludzi i firm. Rząd może ponieść tylko polityczną odpowiedzialność. W tym kontekście sami ponosimy winę za olbrzymie straty, które ponieśliśmy, bo wybraliśmy kiepskich menedżerów do zarządzania naszym majątkiem.

Katastrofa gospodarcza w Polsce jest pewna. Wystraszeni Polacy zmniejszą zakupy poza żywnością i lekami. 25 marca 2020 r. zostali zamknięci administracyjnie w domach, nie mogą poruszać się po Polsce.
Polski rząd źle zdiagnozował sytuację, wyolbrzymił zagrożenie, podjął niewłaściwą metodę leczenia polskiego społeczeństwa, przestrzelił kurację, wyrządził wielkie szkody polskim firmom i polskiemu narodowi. Bilans działań rządu jest już katastrofalny, a każdego dni będzie gorszy, straty materialne będą dynamicznie rosły. Zbankrutują tysiące firm, setki tysięcy ludzi starci pracę.

 

Rano 22 kwietnia 2020 r. liczba zarażonych Covid 19 przekroczyła 10 tysięcy. Za zmarłe z powodu Covid 19 uznano 404 osoby, co daje mniej niż 10 osób dziennie w marcu i kwietniu 2020 r. Dlaczego ofiar jest tak mało? Może Polki i Polacy są bardziej odporni na Covid 19 niż inni ludzie. Dane z Polski na to wskazują.

Uważam, że ofiar Covid 19 jest w Polsce znacznie mniej, że większość z tych 404 osób zmarła z innego powodu. Specjaliści potrafią to udowodnić.
Każdą ofiarę śmiertelną Covid 19 powinni byli zbadać lekarze specjalizujący się z badaniu przyczyn śmierci denatów, by dokładnie określić przyczyny śmierci, tak jak to się robi w przypadku analizy ofiar morderstw. Jestem przekonany, że okazałoby się wtedy, że ofiar Covid jest w Polsce nie ponad 400, a tylko kilkadziesiąt, a może jeszcze mniej.
Taka dokładna analiza była potrzebna w marcu 2020 r., gdy władze państwowe podejmowały decyzję o zablokowaniu gospodarki. Potrzebna jest i w kwietniu, gdy trzeba jak najszybciej podjęć decyzje o domrożeniu gospodarki.
Nasze straty z powodu zablokowania gospodarki idą już w dziesiątki miliardów złotych. Tarcze antykryzysowe mają kosztować setki miliardów złotych. Przy podejmowaniu decyzji o wydawaniu tak olbrzymich kwot, trzeba mieć rzeczywisty obraz sytuacji zdrowotnej w Polce.

Uważam, że władze państwa polskiego w marcu 2020 r. popełniły olbrzymie błędy, blokując administracyjne gospodarkę na podstawie niesprawdzonych informacji. Podobnie jest w kwietniu 2020 r., gdy na podstawie niedokładnych danych wstrzymują odmrażanie gospodarki. Polskie władze państwowe dały ponieść się panice i strachowi, rozsiewanym przez lekarzy i media. A wystarczyło wydać kilka milionów złotych na dokładne zbadanie kilkuset denatów uznanych za zmarłych z powodu Covid 19.

Polską gospodarkę trzeba odmrozić jak najszybciej, by nie powiększać naszych olbrzymich strat.

Jerzy Krajewski, redaktor naczelny Portalu Przedsiębiorców „Europejska Firma”