Polacy żyją spokojnie, nie mają problemów ze spłatą zobowiązań. Polska jest na 3. miejscu w Europie pod tym względem.
Polska regularnie należy do grupy krajów z najniższymi wskaźnikami zaległości w płatnościach zobowiązań finansowych gospodarstw domowych (m.in. rachunki za media, czynsz, raty kredytu hipotecznego).
Główny wskaźnik Eurostatu w tej sprawie pokazuje odsetek ludności żyjącej w gospodarstwach domowych, który miały zaległości w tych płatnościach w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
Najnowsze dostępne dane (2024) wskazują, że Polska jest w czołówce krajów z najniższymi wartościami (często poniżej 3–5%, w zależności od roku i dokładnego wskaźnika).
Oto przybliżony ranking krajów UE z najniższymi odsetkami zaległości (na podstawie najnowszych publikacji Eurostatu i powiązanych źródeł; kolejność od najlepszego – najniższy w %):
- Czechy (~2–3%)
- Holandia (~2–4%)
- Polska (~2,6%)
- Dania
- Niemcy
- Austria
- Szwecja
- Finlandia / Słowenia
- Luksemburg / Estonia
- Malta
- Słowacja
- Węgry
- Chorwacja
- Litwa / Łotwa
- Włochy
- Francja
- Hiszpania
- Portugalia
- Rumunia
- Bułgaria / Grecja (najwyższe, często 20–40%+)
Najgorsza sytuacja jest tradycyjnie w krajach południowych i bałkańskich (Grecja, Bułgaria, Rumunia, Chorwacja, Cypr), gdzie wskaźniki sięgają kilkudziesięciu procent.
Dlaczego Polska jest tak wysoko?
Wysoki odsetek mieszkań własnościowych (mało kredytów hipotecznych do spłaty).
Konserwatywne podejście do zadłużenia konsumenckiego.
Stabilny rynek pracy i relatywnie niska inflacja w ostatnich latach.
Kultura terminowego płacenia rachunków.
Dane pochodzą głównie z EU-SILC (badanie Eurostatu).

Mapa Milosza Popovicia najprawdopodobniej bazuje właśnie na tym lub bardzo podobnym wskaźniku („inability to pay financial obligations on time”).
Autor: Jerzy Krajewski

