Nowych firm, działalności gospodarczych, nadal przybywa, indeks mikroprzedsiębiorstw InfoCredit jest blisko rekordowych wartości

W lipcu 2020 r. nadal zdecydowaną przewagę mieli ci, którzy chcą brać sprawy w swoje ręce. I to zarówno wśród nowych przedsiębiorców, jak i tych, którzy smak własnej działalności już znają, a z różnych powodów ją zawiesili. Sezon urlopowy niewiele tu zmienił. Zarejestrowano 25 640 działalności gospodarczych, zamknięto 10 088. Wznowiono 15 182 działalności, a zawieszono 11 370 – wynika z danych CEIDG.

Indeks mikroprzedsiębiorstw InfoCredit, opisujący relację nowych działalności do zamykanych, osiągnął wartość 15 552 pkt, pozostając blisko tegorocznego rekordu i najwyższych wartości z 2019 i 2018 r. Wskaźnik opisujący relację działalności wznawianych do zamykanych spadł do 3812 pkt, ale pozostał wyraźnie na plusie.  Powyżej 0 utrzymuje się już trzeci miesiąc z kolei, co nie zdażyło się od początku 2018 r. Wcześniej, w latach 2019 i 2018, tylko dwa razy wychodził na plus.

Samozatrudniony znaczy tańszy

Wskaźnik InfoCredit powstał, by śledzić alternatywne formy zatrudnienia i samozatrudnienie w chwili, gdy sytuacja na rynku pracy dynamicznie się zmienia. Indeks, który opracowuje najstarsza firma w Polsce analizująca gospodarkę, przyjmuje dodatnią wartość gdy nowych działalności jest więcej niż zamknięć. Gdy jest mniej niż zakończonych – ujemną. W ten sam sposób śledzimy relację wznowionych do zawieszonych działalności.

Dane z ostatnich 4 miesięcy potwierdzają, że panika która widzieliśmy wśród przedsiębiorców w marcu, była jednorazowym zdarzeniem. Działalność gospodarczą zawiesiło wtedy 48 624 przedsiębiorców, a zakończyło 11 680. Tylko w ostatnich 10 dniach zawieszono 28 432 działalności i zakończono 3124. Co to oznacza? Na pewno stopniowo adaptujemy się do nowej rzeczywistości. Ci, którzy mieli zawiesić lub zakończyć działalność z powodu epidemii już to zrobili. Dziś do niej stopniowo wracają lub czekają na lepszy moment. Z drugiej strony – zmiany na rynku pracy wymuszają powrót do samozatrudnienia. Pracownik czy specjalista prowadzący własną działalność jest bardziej konkurencyjny na rynku pracy, bo tańszy z perspektywy pracodawcy.

W wakacje czekamy ze wznowieniami

W sezonie urlopowym zdecydowanie spadła liczba wznowień działalności, co miało wpływ na ogólną liczbę wniosków, które przeszły przez system CEIDG. Ta jest najniższa w tym roku. W sumie system przerobił 62 280 wniosków przedsiębiorców, wobec 72 639 w czerwcu. W marcu tego roku, który był wyjątkowy ze względu na skokowy wzrost zawieszeń, wniosków złożono aż 90 028.

Wynika to z faktu, że część mikroprzedsiębiorców, głównie tych którzy nie zatrudniają pracowników, zawiesza biznes na wakacje, by po prostu odpocząć. A skoro nie ma przychodów to nie chcą ponosić też kosztów. Wznowiono 15182 działalności wobec 25 576 w czerwcu i 23 597 w maju. Indeks InfoCredit opisujący relację wznawianych do zawieszanych działalności utrzymał się jednak na plusie. Zawieszeń działalności znacząco nie przybyło – odnotowano ich 11 370 wobec 9 582 w czerwcu i 11 278 w maju. Ci, którzy chcieli zamrozić swój mikrobiznes już to zrobili przed wakacjami. A przede wszystkim w marcu, gdy zamrażana była gospodarka. Co ciekawe – sezonowego spadku nie widać wśród nowych, zamykanych i zawieszanych działalności.

„W tym roku nasz indeks zachowuje się inaczej niż latach ubiegłych. Dlatego warto go śledzić. Najlepszy przykład to marzec. W kolejnych miesiącach wydawało się, że gospodarka powoli wraca do normalności. Pojawiło się zapotrzebowanie na prace sezonowe. Polacy chętnie korzystają z urlopów. Co będzie dalej? Tego nie wie nikt i coraz trudniej stawiać prognozy. Z jednej strony czerwcowe dane GUS o bezrobociu, przeciętnym wynagrodzeniu i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw były lepsze od oczekiwanych. Z drugiej – w czerwcu było o 208 tys. więcej bezrobotnych licząc rok do roku. To dużo. Liczba zachorowań zamiast spadać rośnie, trzeba więc wrócić do obostrzeń. Myślę, że w kolejnych miesiącach dane i wskazania naszego indeksu mogą jeszcze nas mocno zaskoczyć”. mówi Jerzy Wonka, dyrektor ds. rozwoju InfoCredit.