W Polsce w marcu 2020 r. nie było epidemii kornawirusa. Ogółem zmarło prawdopodobnie mniej osób niż w 2019 r.

Przez 31 dni marca 2020 r. na koronowirusa zmarły 33 osoby, a z innych powodów ponad 34 tysiące osób. Nie wiem dokładnie, ile zmarło z innych powodów, bo ani Ministerstwo Zdrowia, ani Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, ani rzecznik prasowy rządu nie odpowiadają na moje mailowe prośby o informacje w tej sprawie. Dziś wysłałem kolejnego maila.

W Polsce nie ma epidemii kornawirusa. Szacuję, że liczba zmarłych w Polsce w marcu 2020 r. nie była większa niż liczba zmarłych w Polsce w marcu 2019. Rząd nie chce tych danych ujawnić, a powinien takie informacje mieć.  Z moich szacunków wynika, że w ostatnie dekadzie marca było tak:

  • 20 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób.  Żadna nie zmarła z powodu koronawirusa.
  • 21 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób. Żadna nie zmarła z powodu koronawirusa.
  • 22 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób,  tylko dwie na koronawirusa.
  • 23 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób, tylko jedna (83-latek), ósma ofiara koronawirusa.
  • 24 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób,  tylko dwie na koronawirusa.
  • 25 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób, tylko trzy na koronawirusa.
  • 26 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób, tylko dwie na koronawirusa. Zmarły dwie kolejne zakażone osoby – 78-letni mężczyzna i 84-letnia kobieta.
  • 27 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób. Żadna nie zmarła z powodu koronawirusa
  • 28 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób, tylko dwie na koronawirusa.
  • 29 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób,  tylko cztery na koronawirusa.
  • 30 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób, tylko dziewięć na koronawirusa, łącznie 31.
  • 31 marca 2020 r. w Polsce zmarło z różnych powodów ponad tysiąc osób, tylko dwie na koronawirusa, łącznie 33.

Przez 31 dni marca na koronowirusa zmarły 33 osoby, a z innych powodów ponad 34 tysiące osób. Nie wiem dokładnie ile, bo ani rząd, ani Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie odpowiadają na moje mailowe prośby o informacje w tej sprawie.

Nawet te 33 osoby, uznane za ofiary koronawirusa, w większości przypadków zmarły, bo miały wiele innych chorób. Lekarze bardzo często dokładnie nie wiedzą, co było przyczyną śmierci pacjenta, bo to jest trudne do ustalenia. Mogą interpretować przyczyny śmierć, jak chcą, spekulować, oszukiwać ludzi. Teraz sporo wątpliwych przypadków przypisują koronawirusowi, a będą przypisywali więcej, bo tak zaleca Światowa Organizacja Zdrowia WHO

Polski rząd powinien zrekompensować firmom i obywatelom straty, jakie ponieśliśmy w wyniku błędnych decyzji rządu w sprawie walki z koronawirusem. Problem w tym, że rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy. Straty mogą być pokryć tylko z podatków od ludzi i firm. Rząd może ponieść tylko polityczną odpowiedzialność. W tym kontekście sami ponosimy winę za olbrzymie straty, które ponieśliśmy, bo wybraliśmy kiepskich menedżerów do zarządzania naszym majątkiem.
Katastrofa gospodarcza w Polsce jest pewna. Wystraszeni Polacy zmniejszą zakupy poza żywnością i lekami. 25 marca 2020 r. zostali zamknięci administracyjnie w domach, nie mogą poruszać się po Polsce.
Rząd źle zdiagnozował sytuację, wyolbrzymił zagrożenie, podjął niewłaściwą metodę leczenia polskiego społeczeństwa, przestrzelił kurację, wyrządził wielkie szkody polskim firmom i polskiemu narodowi. Bilans działań rządu jest już katastrofalny, a każdego dni będzie gorszy, straty materialne będą dynamicznie rosły. Zbankrutują tysiące firm, setki tysięcy ludzi starci pracę.

Jerzy Krajewski, redaktor naczelny Magazynu Przedsiębiorców  „Europejska Firma”, dyrektor Instytutu Europejskiego Biznesu.